Wydarzenia

CGW'17

AGH chce stworzyć centrum inżynierii medycznej. Walczy o 15 mln euro

AGH wraz z pięcioma partnerami chce utworzyć nowoczesne centrum działające na styku informatyki i branży life science. Na początku musi jednak wygrać organizowany przez Unię Europejską konkurs. W grę wchodzi 15 milionów euro. Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej

Centrum Doskonałości Nowych Metod Diagnostyki Obliczeniowej i Terapii Zindywidualizowanej - tak miałaby się nazywać nowa jednostka, nad utworzeniem którego wspólnie pracuje sześć instytucji: ACK Cyfronet AGH, Klaster, University of Sheffield i Insigneo Institute, Forschungszentrum Jülich, Fraunhofer ISI, oraz Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

- Łączymy siły i integrujemy różne środowiska, by połączyć informatykę i life science, dwie inteligentne specjalizacje Małopolski, w jedną, wyjątkową dziedzinę, która z całą pewnością jest dziedziną przyszłości - mówi dyrektor zarządzający Klastra LifeScience Krzysztof Murzyn.

Nowe metody obliczeniowe

Centrum miałoby się zajmować tworzeniem innowacyjnych metod diagnostyki medycznej i zindywidualizowanej terapii wspomaganych zaawansowanymi symulacjami komputerowymi. Naukowcy, we współpracy z firmami zewnętrznymi, mieliby tam rozwijać nowe metody obliczeniowe, algorytmy, modele i technologie związane z medycyną spersonalizowaną, dostosowaną do organizmu i potrzeb pacjenta.

Medycyna personalizowana (ang. personalised healthcare, personalised medicine) – koncepcja, która opiera się na zrozumieniu różnic między pacjentami chorującymi na tę samą chorobę i na jednoczesnym poznawaniu złożoności chorób. Dzięki tej wiedzy możliwe jest dobieranie odpowiednich terapii do konkretnych grup pacjentów. Medycyna personalizowana pozwala przewidzieć czy określona terapia okaże się skuteczna dla danego pacjenta.

- To projekt niezwykle ważny, nie tylko ze względu na swój rozmiar, ale i na fakt, że jest blisko ludzi - podkreśla prof. Kazimierz Wiatr, dyrektor Akademickiego Centrum Komputerowego AGH, w którym znajduje się słynny superkomputer Prometheus. - W Cyfronecie i w całym Krakowie mamy zgromadzone ogromne kompetencje, zarówno pod kątem doskonale przygotowanych badaczy, jak i nowoczesnej infrastruktury. Chcemy, by nauka naprawdę służyła gospodarce.

By wyrównać szanse

Projekt stworzenia centrum przeszedł właśnie do drugiej fazy konkursu Teaming for Excellence Horizon 2020 realizowanego przez Unię Europejską. Stawką jest nawet 15 milionów euro.

- Program powstał, by wyrównać szanse krajów członkowskich UE. Komisja Europejska zauważyła, że poziom innowacyjności w krajach rozwijających się jest niższy niż w krajach zachodnich i ciężko im walczyć z tak mocną konkurencją - podkreśla Jan Osiński z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Jak tłumaczy, 15 mln z KE miałoby być przeznaczone głównie na administrację i zarządzanie nowym obiektem. Jednocześnie polskie instytucje muszą zapewnić też wkład własny - przynajmniej tyle samo, ile dostaną w ramach europejskiego programu. Konkurs ma zorganizować Fundacja na Rzecz Nauki Polskiej.

To nie tylko nauka dla nauki i publikacji

- Nowe Centrum pozwoli nam nie tylko konkurować z największymi graczami w Europie i na świecie, ale i znacznie przysłuży się rozwojowi regionu i lokalnej gospodarce - dodaje Osiński.

- Nowa jednostka w skali 15 lat będzie zatrudniała około setki osób, a jej międzynarodowy charakter będzie też oznaczał napływ doktorantów spoza Polski - wtóruje prof. Marian Bubak z Katedry Informatyki AGH. - Centrum to nie tylko nauka dla nauki i publikacji, ale miejsce produkujące rozwiązania gotowe do przejęcia przez firmy zajmujące się biomedycyną. A pamiętajmy, że medycyna powoli przekształca się z czegoś, co jest sztuką, do czegoś, czemu bliżej do inżynierii medycznej.

Gazeta Wyborcza, Kraków
2017.09.04